Chińscy inwestorzy stają się nieoczekiwanym, ale imponującym konkurentem w dzisiejszym świecie sztuki

Ekskluzywny obraz Leonarda da Vinci, sprzedany za rekordową kwotę 450 milionów dolarów, staje się wiadomością, ponieważ wiele osób spogląda na Chiny „w poszukiwaniu tajemniczego nabywcy”.

Salvator Mundi w The Christie's w Nowym Jorku (2017). - artnet news / fot. Mohamed Elshamy

Jednak później potwierdzono, że pochodzący z V wieku dzieło „Salvator Mundi” zostało nabyte przez saudyjskiego króla, co z kolei podkreśliło znaczenie sztuki w Azji Wschodniej.

Według oświadczenia z Art Basel UBS, dziś Chiny pozostają jednym z 3 największych konkurentów na świecie - obok Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, mimo że rynek dzieł sztuki został uderzony z powodu globalnych problemów politycznych.

CNBC ogłosiło raport Art Basel, stwierdzając to w 2007 r. Chiny stanowiły zaledwie 9% światowej sprzedaży dzieł sztuki, a cztery lata później odsetek ten wzrósł do 30%. 

Całkowity zakup dzieł sztuki z Azji wzrósł o 40% na początku 2017 roku, stawiając Azję na czele globalnej sprzedaży.

Według oświadczenia z Art Basel UBS, dziś Chiny pozostają jednym z 3 największych konkurentów na świecie - obok Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, mimo że rynek dzieł sztuki został uderzony z powodu globalnych problemów politycznych.

CNBC ogłosiło raport Art Basel, stwierdzając to w 2007 r. Chiny stanowiły zaledwie 9% światowej sprzedaży dzieł sztuki, a cztery lata później odsetek ten wzrósł do 30%. 

Całkowity zakup dzieł sztuki z Azji wzrósł o 40% na początku 2017 roku, stawiając Azję na czele globalnej sprzedaży.

Oświadczenie inwestora artystycznego i prezesa firmy venture capital The Global Group, Johnny Hon, dało nam wgląd w wzrost „blue chip fine art”. Pojawiają się teraz doświadczeni inwestorzy, którzy kupują dzieła sztuki, w szczególności dlatego, że jest to bezpieczna inwestycja.   

Dzieła sztuki to niezwykła, ale bezpieczna inwestycja, ponieważ po zakupie wartość dzieła najprawdopodobniej wzrośnie.

Chociaż potwierdzony inwestor pochodził z Bliskiego Wschodu, okazało się, że obraz rzeczywiście został przewieziony do Hongkongu, zanim został sprzedany na aukcji. Znaczenie Chin jako epicentrum zostało podkreślone, gdy sprzedano obraz da Vinci „Salvator Mundi”.

W branży sztuk pięknych jednym z najbardziej owocnych aktywów, jakie może mieć kupujący, jest duży budżet, ponieważ większość arcydzieł jest rzadko dostępna, ponieważ większość z nich należy do muzeów. Może to dać krajom o „potędze ekonomicznej”, takim jak Chiny, przewagę. 

Zgodnie z artykułem autorstwa artnet news, kolejną poszukiwaną kolekcją jest obecnie tradycyjne chińskie dzieło sztuki. Raport dotyczący dwóch najlepiej sprzedających się egzemplarzy na aukcji to chińskie klasyki, przy czym większość egzemplarzy została sprzedana na aukcji w Chinach i okolicach, szczególnie W Hong Kongu.

Raport ze strony internetowej Artnet and China Association Auctioneers pokazuje postępującą liczbę chińskich dzieł sztuki i antyków zmierzających w kierunku Azji.

Jedna z dwóch części, Wu Bin, `` Dziesięć widoków skały Lingbi (1610) '', został sprzedany za 76.6 miliona dolarów. Uważa się, że te dzieła stają się popularne, ponieważ Chiny są zdecydowane odkupić część swojego dziedzictwa - ponieważ znaczna jego część została utracona w wyniku „zawirowań historycznych”.

Wu Bin, Dziesięć widoków skały Lingbi (1610). - wiadomości artnet | Zdjęcie według uznania Poly Auctions.

Oprócz bezpiecznych zakładów, takich jak dzieła sztuki, a nawet znani współcześni artyści, tacy jak twórca za milion dolarów Cui Ruzhuoinwestorzy nie boją się postawić na nogi i zagłębić się w rynek sztuki współczesnej. 

Choć trudno jest przewidzieć wartość tego rodzaju sztuki, inwestorzy liczą na to, że w rzeszach nieodkrytych artystów odnajdą kolejnego artystycznego geniusza.

Singapurski artysta Yeoh Wee Hwee jest świadectwem walki o bycie realizowanym jako artysta współczesny. Często jest krytykowana za używanie taśmy jako środka do tworzenia swoich rzeźb, ponieważ widzowie na wystawach kwestionują jakość jej prac, ponieważ nie chcą kupować czegoś, co może nie być trwałe. 

Yeoh Wee Hwee powiedziała CNBC, że pytania dotyczące jej wyboru materiału i dlaczego „nie trwa to długo”, nigdy nie są poruszane w Wielkiej Brytanii, a jedynie w Azji i Chinach.

Niemniej jednak te niezwykłe media są powodem, dla którego jej prace są tak oryginalne. 

* Częściowo pochodzi z @ cnbc.com i wiadomości artnet

tagi:

WIĘCEJ buzz